Wiwat szparagi!

„Oglądałem na stole, gdzie dziewczyna łuskała groszek, ułożone szeregiem zielone kulki – niby do jakiejś gry; ale zachwyt mój wzmógł się wobec szparagów, nasyconych ultramaryną i różowością, a których pręt, delikatnie pocętkowany fioletem i lazurem, blednie nieznacznie w iryzacjach nie będących z ziemi, aż do stóp, jeszcze powalanych glebą, w której tkwiły. Zdawało mi się, że w tych niebiańskich odcieniach demaskują się rozkoszne istoty, które dla zabawy przedzierzgnęły się w jarzyny, ale poprzez kostium swego jadalnego i jędrnego ciała, w owych kolorach rodzącej się jutrzenki, w owych szkicach tęczy, w owym zamieraniu błękitnych wieczorów, objawiają swoją szacowną esencję. Poznawałem ją jeszcze, kiedy przez całą noc po owym obiedzie zabawiały się w swoich psotach – poetycznych i grubych niby feeria Szekspira – tym, aby zmienić mój nocnik w naczynie wonności”.
Marcel Proust „W poszukiwaniu straconego czasu”

 

Przyznacie, że nikt piękniej urody tych majestatycznych i arcydelikatnych z natury swej jarzyn namalować słowem nie mógł…
My nawet nie będziemy marnych prób podejmować. Za to spróbujemy podjąć Was szparagami przy stole. Bowiem nieskromnie pisząc… to nam akurat całkiem nieźle wychodzi 😉
Na pierwszy ogień klasyka gatunku. Rarytas. Poezja smaku. Pochwała wykwintnej prostoty. Delikates… Autentyczne: och i ach!
Nie zwlekajcie tylko bierzcie i jedzcie z tego wszyscy! Jak Pan Bóg przykazał.
A zatem, bon appétit. I ament! 😉

IMG_20160423_1602311

SZPARAGI Z SOSEM HOLENDERSKIM

Składniki
Szparagi (my polecamy szczególnie zielone, zwłaszcza stąd KLIK)
4 żółtka
100 g rozpuszczonego masła
łyżka soku z cytryny
sól, pieprz

Przepis

  • Szparagi myjemy, odłamujemy fragment w miejscu gdzie się naturalnie łamią (na wysokości 1/4-1/3 szparaga). Wówczas nie musimy ich obierać, bo i tak pozbywamy się zdrewniałej części z twardą skórką.
  • Szparagi gotujemy 8 minut pionowo, w osolonej wodzie tak, aby główki szparagów wystawały spod powierzchni wody.
  • Kiedy szparagi się gotują, ubijamy w metalowej lub szklanej misce żółtka z łyżką soku z cytryny solą i pieprzem nad kąpielą parową (miskę ustawiamy na garnku z wolno gotującą się wodą) i dodajemy stopniowo płynne masło.
  • Nieustanie mieszamy ubijaczką sos, żeby troszkę zgęstniał, ale jajka się nie ścięły.
  • Gotowym sosem polewamy ugotowane szparagi na talerzu. Możemy posypać je koperkiem.

Czy do szparagów pije się wino? Hmmmm… Niektórzy są zdania, że nic nie powinno ich szlachetnego smaku przyćmiewać. A więc trunki należy wybierać z najwyższą starannością i uwagą. My, nasze skąpane w wyrazistym sosie szparagi, widzimy tym razem w towarzystwie białego polskiego wina (a czemuż nie!) Adoria Resling [KLIK]. To subtelne, lekko kwaskowate, z cytrusowymi nutami wino, przełamane miodowym „odcieniem”.
Ojczyste wino do polskich szparagów… To przecież nie może się nie udać.
adoria-riesling_p_d
źródło: www.winezja.pl

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*
Website