Zamuleni pod palmą

Wystarczyło, że słupek rtęci popieścił 20 stopień w termometrze, a nam z miejsca palma odbiła. Co tam wiosna! Co tam wściekle trelujący ptacy i kwitnące na słodko drzewa. Laaaataaaaa!!! Słońca, morza, plaży…  Wakacji w Chorwacji!!! Najlepiej w towarzystwie muli w ilości niemoralnej.

Nie ma to tamto. Mule to nasz kulinarny fetysz. Nie jedyny. Jeden z wielu. Lecz aktualnie numer jeden na naszej kulinarnej liście grzechów głównych.

Mule odkryliśmy, bycząc się i racząc wakacjami w chorwackiej Istrii. To malowniczy region na północy kraju. Kulinarna mekka dla smakoszy tychże skorupiaków. Bowiem tam ciągnie się słynny Kanał Limski – w starożytności  granica między dwiema rzymskimi prowincjami: Italii i Dalmacji. Dziś – turystyczna perełka i źródło podniebiennych – żeby nie powiedzieć podniebnych – rozkoszy.

Istria dzięki Kanałowi Limskiemu szczyci się fantastycznymi mulami. To (obok arcypysznych trufli) kulinarne logo tamtejszego regionu. Nie bez kozery każda konoba ma w swoim menu mule właśnie. Jeśli więc ktoś już w Istrii zarzuca kotwicę, po prostu nie może nie skosztować lokalnego rarytasu: muli duszonych w winie z czosnkiem i chili. Zagryzanych bagietką. Do tego dzbanek białego, rześkiego wina… Chwilo trwaj, nie odpuszczaj!

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Do Chorwacji fizycznie (póki co) nam daleko. Szczęście, że do muli bliżej. I choć nie są to te wyławiane z głębin Kanału Limskiego, te z Targu Rybnego [KLIK] w duecie z białym winem z Lidla też potrafią wprowadzić w błogostan. Skutek? Nasz apetyt na talerz skorupiaków chwilowo zaspokojony. Ale palma nie odpuszcza… Wakacji w Chorwacji! Ino chyżo! 😉

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

 

MULE DUSZONE W CZOSNKU

Składniki
1 kg muli
3-4 ząbki czosnku
1/2 papryczki chili
kieliszek białego wina
1/3 szklanki oliwy
posiekana natka pietruszki
pieprz

Przepis

  • Mule czyścimy z glonów oraz narośli i dokładnie, kilkakrotnie płuczemy. Te, które mają uszkodzone skorupy wyrzucamy.
  • Czosnek i chili (bez nasion) siekamy i wrzucamy na rozgrzaną oliwę. Mieszamy do momentu, aż się zeszklą.
    Dodajemy mule, wino i doprawiamy  pieprzem.
  • Przykrywamy, czekamy aż płyn zawrze i gotujemy 4-5 minut kilkakrotnie potrząsając garnkiem, aby sos wymieszał się dokładnie z mulami.
  • Po tym czasie sprawdzamy mule: wszystkie mule, które się nie otworzyły wyrzucamy. Otwarte zostawiamy.
  • Przed podaniem na stół mule posypujemy drobno posiekaną natką. 

    Do takiego dania polecamy bardzo fajne wino z hiszpańskiej apelacji Albariñoz Lidla Rías – Baixas Albariño Serra da Estrela 2015 z Lidla. Ze swoją cytrusową, lekko słonawą naturą komponuje się idealnie z owocami morza. Co ciekawe, to samo wino ze starszego rocznika było do niedawna w ofercie Biedronki. Niedobitki wciąż pałętają się gdzieniegdzie na półkach biedronkowej winiarni. Szukajcie a znajdziecie!

IMG_20160410_1318471

2 osoby wspomniały o “Zamuleni pod palmą

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*
Website