Murzynek – brownie PRL-u ;)

– Błagam, tylko nie zalej niczym i strzeż jak oka w głowie! – upraszała mama, przekazując mi niemal z nabożeństwem swój kajecik z przepisami kulinarnymi z epoki kamienia łupanego. 😉 Pamiętam jeszcze z zamierzchłego dzieciństwa. Mamina biblia. Jej osobisty blog kulinarny w brulionie w kratkę, wyprodukowanym przez Wrocławskie Zakłady Wyrobów Papierowych. Cena: 28,00 zł. Uwielbiałam […]

Ruchy kluchy leniwe!

A kto powiedział, że obiad niedzielny musi składać się z trzech dań, w tym z mięsem obsadzonym w roli głównej?! Że niedziela zobowiązuje? Bzdura! W końcu to dzień święty. A dzień święty należy święcić. Zamiast więc sterczeć pół dnia nad garem rosołu i nad patelnią ze schaboszczakami, i szpetnie pod nosem kląć, że znowu garami […]

Cała prawda o amerykańskiej papierowej torbie na zakupy

Kiedy w dzieciństwie chłonęłam kultową „Pełną chatę” czy „Beverly Hills, 902010”, szczytem jakiegoś wyrafinowania i klasy wydawały mi się obrazki, w których to serialowi bohaterowie paradowali z zakupami spożywczymi upchniętymi w wielkich papierowych torbach bez uszu… Szeleszczący brązowy worek z wyrastającą z niego bagietką, sokiem pomarańczowym w baniaczku i z czupryną selera naciowego, w objęciach […]

Ramen i amen!

Już nie burgery (że o kebabach nawet nie wspomnimy)… Ale ramen. To teraz jada się na mieście, w stolicy! Kiedy przeczytaliśmy gdzieś, że obco brzmiący ramen to najmodniejsze obecnie danie w warszawskim street foodzie, nie mogliśmy pozostać wobec nowego gastro-trendu obojętni. A że lubimy próbować i eksperymentować, maraton świąteczny postanowiliśmy zakończyć ramenem właśnie. W święto […]

Grzaniec dla zmarzluchów i zimnych ryb

Zimno wszędzie, mroźno wszędzie… Co to będzie? Co to będzie?! Pytanie! GRZANIEC będzie!!! Dlatego w obliczu niemoralnych wręcz mrozów, chcemy Was rozgrzać po samą kokardę naszym domowym winnym grzańcem. No właśnie… DOMOWYM. A nie sklepowym. Nie kupujcie żadnych gotowych, słodzonych i doprawionych z góry alpag w kartonie! To zło. Jeśli naprawdę chcecie dodać sobie zdrowych […]

Słoik szczęścia

Na przetwory, mamino-babcine wynosy i zapasy. Słoik. Jaki jest każdy widzi. Ale nie każdy wie, jakim szczęściarzem jest ten, kto choć jeden posiada. Dowód? SŁOIK SZCZĘŚCIA Składniki 1 największy słoik, jaki mamy małe karteczki, duuuuużo małych karteczek coś do pisania szczypta spostrzegawczości odrobina wytrwałości Przepis Każdego wieczoru przez okrągły rok (najlepiej z dniem, w którym […]

Bąbelki na Nowy Rok

Z czym Wam się kojarzy szampan? Z toastami z przytupem? Z szampańską zabawą w nocy o północy? Z rześkimi, słodkimi bąbelkami, które z prędkością światła przyprawiają o przyjemny zawrót głowy? A może z tanim, podłym, zdradliwym sikaczem? Ostatnim gwoździem do trumny sylwestrowego rautu? A w konsekwencji – kacem gigantem, który potrafi zamordować najlepsze wrażenia najbardziej […]