Mięsem i winem

No to jesteśmy. W duecie i dwugłosie. Czy w zgodzie, że lukrem się ulewa? Hehehe (w tym momencie usłyszcie uszami wyobraźni szyderczy, gromki śmiech). W życiu małżeńskim – także nad michą – różnie przecież bywa. Od miłości do nienawiści dzieli zaledwie łyk lub kęs. Jedno jest pewne: jak jeden mąż, a nawet żona KOCHAMY JEŚĆ!

Może dlatego nasze, nawet najbardziej zwaśnione apetyty zawsze wyciągają kubeczki smakowe na zgodę? 😉 Bo grunt to wspólna pasja. Jedzenie dla nas taką pasją jest. O niej chcemy tu pisać, mówić a nawet trąbić. Będzie konkretnie, od serca i z sercem na dłoni. Raz z pieprzem, innym razem z miodem…
Jedzcie i pijcie z tego wszyscy! Czem chata bogata! Na zdrowie!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*
Website