Kurczak last minute

Umówmy się! W grudniu po południu, w przedświątecznym wyścigu ze wskazówkami zegarka, nie ma się ani głowy ani czasu na trzydaniowe obiady z polotem i finezją. A jeść trzeba. Co w takich sytuacjach najczęściej się robi? Albo wrzuca się byle co na ząb, albo chodzi wściekłym, bo na głodzie. A to najgorsze, co można sobie uczynić w najbardziej nerwowym (!) i energochłonnym momencie roku.

Okej, od kebaba z budki czy hot-doga ze stacji paliw w drodze wyjątku jeszcze nikt chyba nie umarł. Ale też nie ozdrowiał. Zatem zamiast z braku laku wpadać w zasadzkę śmieciowego jedzenia i już przed metą bożonarodzeniowego maratonu stołowego podnosić sobie cholesterol, warto choć jeden dzień w tygodniu wyhamować i upitrasić coś niezobowiązującego na dwa, a nawet trzy dni. Coś nieszkodliwego. Coś, co w przygotowaniu nie dobije męczennika steranego grudniowym szaleństwem. Coś, co można zrobić na ostatnią chwilę, a i tak smakiem dopieści każde złaknione normalności na talerzu podniebienie. No więc co?

Na przykład jednogarnkowe danie z kurczaka. Z zapiekanymi z ziemniakami i pomidorami, w czosnku i świeżym rozmarynie. Wprawdzie, jak ktoś słusznie zauważył, nasz obiad w procesie tworzenia wymaga 3 naczyń, to w finale wszystkie składniki pakuje się do jednego garnka i przez kolejne dni wystarczy tylko całość odgrzać. … Uwierzcie nam! Lepszego panaceum na: „i znowu nie ma obiadu!” nie znajdziecie… Nawet nieletni Tadek-niejadek z powodu aromatu się ożywi.

A może odkryjecie w tym daniu potencjał na nieskomplikowany, nierujnujący budżetu, świąteczny obiad? Zaś bardziej odświętnego klimatu dodacie mu mieszanką sałat z winegretem i schłodzonym różowym winem w kieliszku. Albo pełniejszym białym, na przykład Chardonny. Lekkie czerwone – jak Viognier lub Pinot Noir albo Côtes du-Rhône Villages – też będzie strzałem w dziesiątkę. Wszystko w Waszych kubeczkach smakowych. 😉

Udka kurczaka pieczone z ziemniakami i pomidorami

Składniki

kilka udek lub pałek z kurczaka
kilka ziemniaków (1-2 kartofle na porcję kurczaka)
kilka pomidorków cherry (i/lub innej małej, słodszej odmiany)
1-2 solidne gałązki ŚWIEŻEGO rozmarynu
2-3 spore ząbki czosnku zgniecione w łupince
2-3 łyżki octu winnego
oliwa
sól, pieprz, oregano

Przepis

  • Umyte i osuszone udka lub pałki nacieramy marynatą z soli, pieprzu, oregano i oliwy. Zostawiamy przynajmniej na 2 godziny w lodówce, a najlepiej na noc.
  • Po tym czasie wyjmujemy i podsmażamy na patelni.
  • Obrane ziemniaki obgotowujemy 10 minut.
  • W naczyniu żaroodpornym układamy kurczaka, odcedzone ziemniaki oraz pomidory (większe przekrajamy).
  • Dodajemy ocet winny, 4-5 łyżek oliwy, czosnek w łupinach, rozmaryn i mieszamy wszystko dokładnie.
  • Następnie wsuwamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C z funkcją termoobiegu.
  • Pieczemy 55-60 minut. I to wszystko.

IMG_20151207_142105

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*
Website