ogólne

Murzynek – brownie PRL-u ;)

– Błagam, tylko nie zalej niczym i strzeż jak oka w głowie! – upraszała mama, przekazując mi niemal z nabożeństwem swój kajecik z przepisami kulinarnymi z epoki kamienia łupanego. 😉 Pamiętam jeszcze z zamierzchłego dzieciństwa. Mamina biblia. Jej osobisty blog kulinarny w brulionie w kratkę, wyprodukowanym przez Wrocławskie Zakłady Wyrobów Papierowych. Cena: 28,00 zł. Uwielbiałam […]

Cała prawda o amerykańskiej papierowej torbie na zakupy

Kiedy w dzieciństwie chłonęłam kultową „Pełną chatę” czy „Beverly Hills, 902010”, szczytem jakiegoś wyrafinowania i klasy wydawały mi się obrazki, w których to serialowi bohaterowie paradowali z zakupami spożywczymi upchniętymi w wielkich papierowych torbach bez uszu… Szeleszczący brązowy worek z wyrastającą z niego bagietką, sokiem pomarańczowym w baniaczku i z czupryną selera naciowego, w objęciach […]

Herbata ze szczyptą magii

Grudzień dla nas wciąż ma smak i zapach mandarynek, przyprawy piernikowej i gorącej herbaty z miodem. Najcudowniejsze echo dzieciństwa… Szczęście, że cała ta cytrusowo-korzenna kakofonia firmuje jeden miesiąc w roku. Bo ma szansę nigdy nie spowszednieć. I może dlatego tak intensywnie masuje nasze zmysły? Ośmielamy się wręcz stwierdzić, że robi to lepiej niż masażysta w […]

Mięsem i winem

No to jesteśmy. W duecie i dwugłosie. Czy w zgodzie, że lukrem się ulewa? Hehehe (w tym momencie usłyszcie uszami wyobraźni szyderczy, gromki śmiech). W życiu małżeńskim – także nad michą – różnie przecież bywa. Od miłości do nienawiści dzieli zaledwie łyk lub kęs. Jedno jest pewne: jak jeden mąż, a nawet żona KOCHAMY JEŚĆ! […]