Chorizo jak bycza krew

Gdybyśmy mieli odpowiedzieć na pytanie, czym kierujemy się przy wyborze miejsc z myślą o naszych wakacjach, odpowiedzielibyśmy: JEDZENIEM! Okej! Może nie jesteśmy obieżyświatami, którzy nie z jednego pieca na kuli ziemskiej chleb jedli. Co to to nie! Bo nie oszukujmy się! Żeby móc beztrosko odbywać podróże kulinarne do najdalszych, najbardziej ekscytujących zakątków świata, w dodatku […]

Nasz burger od(c)hamiony

Nie da się ukryć, że awansował. I to w spektakularnym stylu. Zerwał z wizerunkiem śmieciowej kanapki z kotletem ze zmielonego przysłowiowego psa z budą, w pseudo-bule napompowanej spulchniaczami. Stał się absolutnym liderem nowej, ulicznej gastronomii. Zauważcie, że nawet nazwę zmienił. I dziś już nie taki ham… Obecnie street food bez burgera nie istnieje. I chyba […]

Danie z dyni, które leczy

W poprzedniej notce podzieliliśmy się z Wami historią żywcem z naszego życia wyrwaną (o tu). I już wydawało nam się, że te ostatnie doświadczenia z dynią definitywnie przekreślą jej obecność na naszym stole… Ale nie! Najzwyczajniej lubimy dawać jedzeniu kolejną szansę. Tak też się stało ubiegłej soboty. Na fali Halloween podjęliśmy próbę i znowu uwarzyliśmy […]